Menu

Zielono mi

Ogród i ja gdzieś w tle

Czas funki nadchodzi

jacekplachta

Właśnie najpóźniejsze śpiochy zaczynają wysuwać z ziemi ostre końcówki swoich pędów.  Mam ich kilka gatunków w ogrodzie. Jedne mają już po kilkanaście centymetrów i lada moment zaczną rozwijać liście a te ospałe dopiero się budzą ze snu zimowego. Zawsze wiosna mam wątpliwości czy przetrwały, bo długo nie dają znaku życia. Jednak są niezawodne. Rosną wszędzie w słońcu, w cieniu, nie straszna im susza, choć wodę lubią. Swoimi wielkimi liśćmi w odcieniach od ziemnej prawie granatowej zieleni do bieli i żółci poprzez wszystkie zielenie wypełniają rabaty roślinna obfitością do pierwszych przymrozków. Sezon kończąc przebarwiając się w brązy i pomarańcze a kulminacje sezonu uświetniają kwitnieniem. Jak tu ich nie cenić i nie lubić?

20170425_13581620170425_13571920170425_135748

© Zielono mi
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci